Choroby przyzębia czyli parodontopatia

Co to jest choroba przyzębia?

Choroba periodontologiczna, inaczej choroba przyzębia dotyczy tkanek otaczających i chroniących ząb. Do tkanek tych zaliczamy kość wyrostka zębodołowego otaczającą korzenie i dziąsło otaczające zęby i pokrywające kość. Choroby przyzębia mogą dotknąć wszystkie grupy wiekowe. Jednak najczęściej są przyczyną utraty zębów po 35 roku życia.

W zdrowej jamie ustnej kość wyrostka zębodołowego mocno otacza zęby i utrzymuje je w odpowiedniej pozycji. Dziąsło jest twarde, różowe, ściśle przylega do kości, zgłębnikowanie nie wywołuje krwawienia. Otacza szyjkę niczym „kołnierz” i tworzy szczelinę dziąsłową, której normalna głębokość wynosi od 0,5 do 2,5 mm.

Gingivitis, czyli zapalenie dziąseł.
Jest to najwcześniejsza forma choroby przyzębia. Jest to odpowiedź zapalna dziąsła bez destrukcji tkanek podtrzymujących. Objawia się zaczerwienieniem, obrzękiem i krwawieniem. Przewlekła reakcja zapalna prowadzi do obrzęku lub przerostu dziąseł, krwawienia i nieprzyjemnego zapachu z ust. Główną przyczyną jest podrażnienie wywołane płytką bakteryjną, kamieniem nazębnym lub jednym i drugim. Podjęcie leczenia w tym okresie pozwala na przywrócenie tkanek przyzębia do normalnego stanu. Profesjonalne oczyszczenie zębów i odpowiednia higiena jamy ustnej zapobiegnie nawrotowi choroby.

Periodontitis, czyli zapalenie przyzębia.
Nieleczone zapalenie dziąseł prowadzi do rozprzestrzeniania się procesu zapalnego i destrukcji tkanek otaczających ząb. Dla niedoświadczonego oka może wydawać się, że jest to jeszcze zapalenie dziąseł, jednak istnieją symptomy które świadczą, że jest to już zapalenie przyzębia.

– Recesja dziąsła: dziąsło wydaje się być obkurczone wokół szyjki zębowej. Następuje odsłonięcie wrażliwej szyjki zęba i cementu pokrywającego korzeń zęba. Ponieważ cement nie jest tak twardy jak szkliwo, odsłonięty staje się podatny na próchnicę. Kieszonki patologiczne: następuje pogłębienie szczeliny dziąsłowej powyżej 3mm. Resztki pożywienia, kamień nazębny i płytka bakteryjna penetrują kieszonki i są lokalnymi czynnikami drażniącymi powodującymi infekcje i dalszą destrukcję. Podczas zgłębnikowania dna kieszonki ukazuje się krwisto zabarwiony lub ropny wysięk.
– Destrukcja kości: dowierzchołkowe pełzanie płytki będzie prowadziło do destrukcji kości, szczególnie tam gdzie kość jest cienka. Może dojść do zwiększonej ruchomości zęba, jego wędrówki, a w końcowej fazie utraty.
Końcowe zapalenie przyzębia.
Nieleczone zapalenie przyzębia może czasem prowadzić do ostrych, bolesnych epizodów, lub niekiedy do wysunięcia się zęba. Wcześniej może się manifestować jako ostry ropień przyzębny lub zapalenie miazgi. Może także wystąpić martwica miazgi. Chociaż powyższe zmiany nie wykluczają leczenia, są zwykle wskaźnikiem głębokich zmian chorobowych i usunięcie zęba może stać się zabiegiem nieuniknionym.

Jakie są przyczyny chorób przyzębia?
Jest wiele przyczyn chorób przyzębia. Najczęstszą przyczyną jest niewłaściwa higiena jamy ustnej. Lokalne czynniki drażniące jak: nieprawidłowy zgryz, brak punktów stycznych, nawyki, takie jak zgrzytanie zębami, dym nikotynowy mogą przyczynić się do choroby przyzębia. Podatność na chorobę przyzębia wzrasta przy współistniejących chorobach układowych tj. cukrzyca, choroby krwi. Także nieodpowiednie odżywianie się, przyjmowanie niektórych leków, i wysoki poziom stresu.

Jak leczyć i jak zapobiegać chorobom przyzębia?
Leczenie parodontopatii musi być połączone ze zwalczaniem ich przyczyn.
Dlatego tak ważna jest ścisła współpraca lekarza z pacjentem. Regularne profesjonalne oczyszczanie zębów z kamienia nazębnego jest podstawowym zabiegiem. Pacjent musi nauczyć się odpowiednio usuwać płytkę nazębną i wykrywać jej obecność. Lekarz określi właściwą metodę oczyszczania zębów lub jej poprawę. Może zalecić odpowiednie pasty do zębów i płukanki hamujące rozwój płytki nazębnej. Zaawansowane choroby przyzębia mogą wymagać specjalistycznych zabiegów takich jak kiretaż, gingiwectomia, czyli wycięcie kieszonek zębowych. Może okazać się niezbędne leczenie ortodontyczne, protetyczne.

Więcej informacji dotyczących zagadnienia Możecie Państwo zasięgnąć bezpośrednio w naszym gabinecie lub telefonicznie.

Lek. stom. Renata Kaczorowska

Halitosis-nieświeży oddech

Używanie odświeżających pastylek czy gum do żucia, tak często reklamowanych w prasie, radiu i telewizji, nie zawsze pomaga w zwalczeniu nieświeżego oddechu. Istnieje bowiem pewna grupa osób, u której pomimo idealnej higieny zębów występuje nieprzyjemny zapach z ust. Objaw ten fachowo nazywa się halitosis, „bad breath” lub też fetor ex ore. Część z tych osób nie jest świadoma swojego nieświeżego oddechu, część jest świadoma, lecz wstydząc się swojej dolegliwości nie szuka pomocy u lekarza. Pozostałe osoby odczuwając przykry zapach udają się do lekarza, jednak istniejący stan nie zostaje potwierdzony badaniem klinicznym. Przyczyna halitosis najczęściej dotyczy samej jamy ustnej, a rzadziej problemów otolaryngologicznych czy chorób ogólnych.

Źródło przykrego zapachu może tkwić w ubytkach próchnicowych, pozostawionych korzeniach zębów, zapaleniu dziąseł, nalocie na języku, zębach zgorzelinowych, grzybicy jamy ustnej oraz nieprawidłowym użytkowaniu uzupełnień protetycznych. Za nieprzyjemne substancje zapachowe bowiem odpowiedzialne są bakterie beztlenowe, które mogą pojawić się wraz z wymienionymi dolegliwościami. Produktem ich metabolizmu są lotne związki siarki. Przykry zapach z ust wywołuje także kadaweryna – produkt rozpadu bakteryjnego mięs i ryb.

Zatem aby zbadać przyczyny nieświeżego oddechu w pierwszej kolejności należy udać się do lekarza stomatologa. Jeżeli sanacja jamy ustnej okaże się nieskuteczna kolejne kroki należy skierować do lekarza laryngologa. Powinien on ocenić stan migdałków, gardła, nosa i zatok obocznych nosa, gdyż ich przewlekłe stany zapalne mogą wywoływać omawiane objawy. Jeżeli jednak pomimo poprawnej higieny zębów, sanacji jamy ustnej i wykluczenia chorób otolaryngologicznych przykry zapach wciąż się utrzymuje należy złożyć wizytę lekarzowi interniście. Do zaistniałego problemu mogą się bowiem przyczynić choroby przewodu pokarmowego tj. ostry nieżyt żołądka, choroby przełyku, choroba wrzodowa. Ponadto istnieje szereg innych chorób mogących powodować przykrą woń z ust, m.in. roztrzeń oskrzeli, gruźlica, niewyrównana cukrzyca, niewydolność wątroby czy niewydolność nerek. Źródłem dolegliwości mogą być również niedobory witamin oraz zażywanie pewnych leków. Jednak jeśli w dalszym ciągu nie udaje się zidentyfikować przyczyny należy przystąpić do zabiegów mających na celu eliminację bakterii bytujących na języku.
W tym celu stosuje się tabletki utleniające, drażetki chlorofilowe, płukanki z chlorheksydyną i skrobaki do języka. Trudno dostępne skrobaki do języka można zastąpić zwykłą szczoteczką do zębów lub plastikową łyżeczką.

W leczeniu helatosis posiadamy liczne sukcesy we współpracy z Bałuckim Centrum Laryngologicznym.

Świeży oddech jest naszą nierozłączną wizytówką. Czasami wystarczy niewiele by go przywrócić, zatem nie wstydźmy się o nim porozmawiać z naszym lekarzem.

Lek. stom. Renata Kaczorowska

Jak zadbasz o ich zęby dziś tak odwdzięczą się one tobie w przyszłości

Początek roku szkolnego to dobry moment by wpoić naszym dzieciom właściwe nawyki higieny jamy ustnej i żywieniowe. Wiadomym jest, że choroby zębów wpływają na apetyt, mowę, sen i koncentrację dziecka. Ich wczesne wykrycie pozwala na szybkie i bezbolesne leczenie. Warto więc udać się na wizytę kontrolną do lekarza stomatologa nawet, jeśli pozornie nie ma problemu. Jedną z najczęstszych chorób zębów jest próchnica. Istnieje wiele czynników warunkujących jej powstanie. Najważniejsze z nich to cztery poniższe:

bakterie próchnicotwórcze,
zęby z miejscami retencyjnymi dla rozwoju tych bakterii,
„pożywienie” dla bakterii (przede wszystkim cukry),
czas (długi okres działania bakterii odwapniających szkliwo w stosunku do krótkich okresów jego naprawy przez ślinę).

Gdy zabraknie chociaż jednego z wymienionych czynników, nie powstanie proces próchnicowy. Zatem by zachować zdrowy stan zębów nieodzowne jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny i właściwego odżywiania.

Zęby należy myć przynajmniej dwa razy dziennie, najlepiej po każdym posiłku szczoteczką i pastą z fluorem. Dzieciom zaleca się szczoteczki miękkie, a młodzieży średniomiękkie. Ważne jest także używanie nitki dentystycznej (dental floss), za pomocą której oczyszcza się przestrzenie międzyzębowe, a tym samym zapobiega próchnicy na powierzchniach stycznych zęba. Ponadto należy sprawdzać skuteczność oczyszczania zębów u dzieci do 10 roku życia. Do tego celu można posłużyć się tabletkami do wybarwiania płytki nazębnej (zawierającymi erytrozynę lub fuksynę). Przed szczotkowaniem podaje się dziecku taką tabletkę do ssania. Pod wpływem jej działania płytka nazębna zabarwia się na kolor czerwono-fioletowy. Tą zabarwioną płytkę dziecko usuwa aż do uzyskania naturalnej barwy zębów. Tabletki te są dostępne w aptece bez recepty.
Dodatkowo powinno wprowadzić się następujące zasady związane z higieną jamy ustnej:

-szczoteczka i pasta do zębów znajduje się w plecaku naszego dziecka wraz
drugim śniadaniem,
-w razie braku szczoteczki dziecko powinno po każdym jedzeniu wypłukać jamę ustną wodą,
-po wieczornym umyciu zębów nie podajemy dziecku żadnego posiłku czy słodzonego płynu (ponieważ w nocy wydzielanie śliny jest bardzo niskie ochrona przed próchnicą jest niewielka),
-przestrzegamy własnej higieny jamy ustnej (bowiem to najczęściej właśnie rodzice zakażają swoje dzieci bakteriami wywołującymi próchnicę, np. podczas pocałunków, czy oblizywania łyżeczki); nasze dobre nawyki na pewno zostaną zauważone i naśladowane przez nasze pociechy.

Obok właściwej higieny ważne jest odpowiednie żywienie naszego dziecka. Wszystkie produkty zawierające dużą ilość węglowodanów są „pożywieniem” dla bakterii wywołujących próchnicę. Węglowodany zawierają przede wszystkim: słodycze (toffi, lizaki, krówki), ciasta, kruche ciastka, słodkie pieczywo, masło orzechowe, krakersy, chrupki ziemniaczane, chipsy, suszone owoce (rodzynki) oraz niektóre surowe owoce i soki owocowe w kartonach. Należy tu także wspomnieć o słodzonych lekach, np. syropach i tabletkach do ssania. Szczególnie te ostatnie stanowią duże zagrożenie dla zębów, gdyż zazwyczaj dzieci zażywają je jedna po drugiej. Przez około pół godziny po jedzeniu bakterie powodujące próchnicę wykorzystują węglowodany do produkcji kwasów. Wyprodukowane kwasy powodują momentalnie odwapnienie szkliwa. Potem mechanizmy obronne występujące w ślinie naprawiają powstałe szkody. Jeśli dziecko je często odwapnienie staje się ciągłe, a ślina nie ma możliwości regeneracji szkliwa, co powoduje nieodwracalne w nim ubytki. Istnieją pokarmy, których żucie powoduje duże wydzielanie śliny i skrócenie czasu odwapniania szkliwa. Należą do nich pokarmy twarde i włókniste takie jak: twardy żółty ser, surowe warzywa, pieczywo gruboziarniste. Natomiast unikać powinno się potraw papkowatych i kleistych tj. pieczywa białego, chipsów, krakersów, a także słodyczy oblepiających zęby, np. krówek, toffi i lizaków. Mniej lepkimi a zarazem mniej groźnymi słodyczami są cukierki oparte na karmelu i mleczna czekolada. Dla zwiększenia wydzielania śliny zaleca się także żucie gumy bez cukru, lecz trzeba ją dozować, gdyż może wpłynąć negatywnie na zgryz.

Nie tyle ilość, co częstotliwość spożywania produktów próchnicotwórczych wpływa na powstanie ubytków próchnicowych. Lepiej więc dać dziecku pół czekolady na raz, aniżeli kawałek co godzinę. Podobnie jest z napojem gazowanym, lepiej by wypiło go
w całości, niż sączyło całe popołudnie. Najbardziej wskazane zaś byłoby łączenie spożywania słodyczy, ciast, owoców i soków z głównymi daniami. Oprócz głównych posiłków zaleca się od 2 do 4 przekąsek dziennie. Nie mogą to być jednak słodycze, a pokarmy zawierające małą ilość węglowodanów, np. twardy żółty ser, gotowane i surowe jarzyny (marchewka, kalarepa), owoce i orzechy.

Odwapniająco na szkliwo zębów działają również wszystkie produkty zawierające kwasy. Produktami takimi są: owoce cytrusowe (zwłaszcza cytryna), napoje gazowane, soki w kartonach (zwłaszcza cytrusowe). Dlatego spożywanie soków i owoców cytrusowych powinno być przez nas nadzorowane. Wskazane jest, aby były pite w małych ilościach, podczas posiłku, rozcieńczone wodą. Napoje gazowane natomiast powinny być wręcz wyeliminowane z diety dziecka. Oprócz erozyjnego działania na szkliwo wpływają one na jego przyszłe zdrowie. Uważa się, że mają związek z wystąpieniem takich chorób jak cukrzyca i osteoporoza. Najlepszym rozwiązaniem byłoby więc, aby nasze dziecko zamiast napoi gazowanych piło wodę, niesłodzoną herbatę, herbaty ziołowe czy kawę zbożową. Dla zmniejszenia niekorzystnego działania kwasów zawartych w sokach i napojach nauczmy dzieci używania rurek do picia.

Pamiętajmy też o przygotowaniu śniadania w domu i drugiego do szkoły. Dziecko głodne poddaje się bowiem z większą łatwością pokusom kolorowych reklam i ogólnie przyjętym obyczajom. Należy tłumaczyć dzieciom czym grozi objadanie się słodyczami, ciastami, lodami, chipsami, chrupkami oraz picie zimnych napojów gazowanych. Ich częste spożywanie wiąże się nie tylko z zagrożeniem powstawania próchnicy, ale także pojawienia się alergii, anemii i częstych przeziębień. Poza tym w domu na dziecko powinien zawsze czekać ciepły obiad. Aby skrócić czas odwapniania szkliwa na koniec posiłku należy podawać żywność zwiększającą wydzielanie śliny (żółty ser, jarzyny, guma do żucia) lub niesłodzony płyn.

Należy zastanowić się także nad następującymi pytaniami:

Mamy wpływ na to, co dziecko jada w domu, ale czy wiemy, co je poza domem?
Czy zastanawiamy się, jakie możliwości właściwego odżywiania daje dziecku szkoła i otoczenie?
Czy w sklepiku szkolnym dostępne są tylko napoje gazowane i drożdżówki, czy zamiast batonu z sokiem dziecko może kupić kanapkę z żółtym serem i ciepłą herbatę?
Czy w szkole istnieją automaty sprzedające napoje gazowane i słodycze żerując na naiwności małych konsumentów?

Dzieci przebywają wiele godzin poza domem i same decydują o tym, co będą jadły. Zatem dołóżmy starań by wiedziały jak najwięcej o właściwym odżywianiu i jakie zagrożeniach, jakie niosą złe nawyki. Jeżeli dziecko jest przyzwyczajone do prawidłowego odżywiania w domu i kojarzy je z dobrym samopoczuciem istnieje większe prawdopodobieństwo, że sięgnie po zdrową żywność także, kiedy będzie samo poza domem.

Zdrowie jamy ustnej naszego dziecka zależy w znacznej mierze od nas samych. Na nas więc spoczywa obowiązek odpowiedniego dbania o zęby dziecka. Bierzmy przykład z krajów takich jak Szwecja, Norwegia, Dania, gdzie zabiegi profilaktyczne i dobre nawyki żywieniowe są rzetelnie przestrzegane. Dzięki temu dzieci i młodzież unikają wielu niepotrzebnych problemów zdrowotnych i osiągają wiek dorosły bez próchnicy.

Literatura

Jak dbać o zęby dziecka pod redakcją prof. Marii Szpringer-Nodzak, Wydanie II, Lublin, Wydawnictwo Czelaj, 1999 r.
Stomatologia zachowawcza I pod redakcją Stanisława Potoczka, Wydanie I, Wrocław, Urban & Partner
A. Ciesielska, Filozofia Zdrowia, Wydanie III, Wydawnictwo Anna
Internet hasło: tooth decay, children`s nutrition.

Więcej informacji dotyczących zagadnienia Możecie Państwo zasięgnąć bezpśrednio w naszym gabinecie lub telefonicznie.

lek. stom. Renata Kaczorowska

Bóle i dysfunkcje stawu skroniowo-żuchwowego

Przyczyną Twoich dolegliwości mogą być wady zgryzu, wady postawy ciała, urazy, zaciskanie mięśni żwaczowych, liczne braki zębowe, rozchwiane i przemieszczone zęby, nieprawidłowo wykonane lub przestarzałe protezy, starcie zębów spowodowane zgrzytaniem zębów – bruksizm, który może pogłębić się z powodu stresu i nerwowości. Stąd schorzenia stawu skroniowo-żuchwowego dzieli się na:

wady rozwojowe
schorzenia mięśni (ból mięśni twarzy)
zaburzenia wewnątrzstawowe (przemieszczenie krążka z zablokowaniem lub bez zablokowania)
zmiany zwyrodnieniowe
Objawami zaburzeń w stawie mogą być: bóle stawów i mięśni, objawy akustyczne: trzeszczenia i trzaski, zbaczanie żuchwy, trudności w żuciu twardych pokarmów, ziewaniu, śpiewaniu, odgryzaniu dużych kęsów, gry na instrumentach np. wiolonczeli lub innym instrumencie muzycznym (dętym). Bóle głowy i karku często towarzyszą dysfunkcjom s.s.ż. Przewlekłe bóle mogą prowadzić do różnych powikłań w środkowym układzie nerwowym, mogą ujawnić się w postaci depresji czy stanów lękowych.

Czy zaburzenia s.s.ż. dotyczą Ciebie?

Czy zgrzytasz lub zaciskasz zęby?
Czy budzisz się z obolałymi, zaciśniętymi mięśniami żwaczowymi?
Czy masz często bóle głowy i/lub karku? Czy ten ból wzmaga się podczas zaciskania zębów?
Czy zaciskasz zęby w stresowych sytuacjach?
Czy masz problemy z szerokim otwarciem ust np. podczas odgryzania jabłka, ziewania czy śpiewania? Czy żuchwa zablokowuje się podczas wykonywania tych czynności?
Czy podczas otwierania ust czujesz w stawach kliknięcie, słyszysz trzaski, szmery, tarcia?
Czy kiedykolwiek miałaś/miałeś uraz szyi, głowy, szczęk?
Czy masz uczucie, że jakiś ząb jest rozchwiany lub za „wysoki”?
Czy masz problemy z innymi stawami?
Czy masz zęby zniszczone, starte, rozchwiane?
Im więcej razy twoja odpowiedź brzmi „tak” tym większe prawdopodobieństwo, że masz zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego!

Jak najczęściej powstają zaburzenia s.s.ż?
Stres, zgrzytanie i zaciskanie zębów (bruksizm), zła postawa ciała powodują, że Twoje mięśnie są
w ciągłym skurczu. Silny skurcz przyciąga twoje szczęki do siebie i uciska na stawy skroniowo-żuchwowe powodując zmiany w ich budowie, a także ścieranie powierzchni zębowych. Inną częstą przyczyną jest uraz stawu lub artretyzm. Podczas urazu może dojść do rozciągnięcia lub przerwania więzadeł, które utrzymują kości szczęk i krążek stawowy w prawidłowej pozycji.

Jak diagnozuje się zaburzenia w s.s.ż?
Twój lekarz wysłucha Twoich skarg, a następnie zbada palcami Twoje stawy s.ż. i mięśnie żwaczowe. Twój doktor może włożyć mały palec do ucha (nie cały :-)) by wyczuć jak gładko pracuje Twój staw. Stetoskopem osłucha stawy, a linijką zmierzy jak szeroko możesz otworzyć usta. Liczne badania dodatkowe mogą być zlecone przez Twojego lekarza. Najczęściej wykonuje się zdjęcia rtg stawów w zwarciu i rozwarciu szczęk, które uwidaczniają kości, ich zwyrodnienia, złamania czy zmiany nowotworowe. Mogą także zostać wykonane modele diagnostyczne z gipsu. Montuje się je w artykulatory, które symulują ułożenie szczęk i ruchy żuchwy, ponadto uwidaczniają zachodzenie i starcie zębów.

Jak możemy pomóc sobie sami?
Rozluźniając mięśnie trzymając szczęki z dala od siebie. Naucz się rozpoznawać, kiedy zaciskasz zęby. Miej przeciwstawne zęby połączone tylko wtedy, kiedy jesz lub przełykasz.
Utrzymując prawidłową postawę ciała. Kiedy mamy prawidłową postawę ciała, nasza głowa, szyja, żuchwa jest we właściwym położeniu.
Jedząc miękkie potrawy takie jak jajka, gotowane warzywa, zupy. Nie żuć gumy! Unikać twardych potraw np. orzechów, surowych marchewek (przed zjedzeniem należy je zetrzeć)
Zmniejszając stres i relaksując się częściej!
Stosując okłady zimne lub ciepłe. Jedne i drugie relaksują mięśnie i łagodzą ból. Twój lekarz doradzi Ci jak i kiedy je stosować.
Ćwicząc ć. Twój lekarz zaleci Ci odpowiednie ćwiczenia rozluźniające mięśnie żwacze i wzmacniające przeciwstawne mięśnie.
Gdy ból jest uporczywy można zażyć leki przeciwbólowe, przeciwzapalne lub rozkurczowe. Twój lekarz zaleci Ci odpowiednie leki.

Możliwości leczenia:

Fizjoterapia: ćwiczenia, ultradźwięki, stymulacje elektryczne, leczenie ciepłem, krioterapia, masaż
Techniki relaksacyjne: technika oddychania i rozluźniania, progresywna relaksacja, metoda biofeedback
Leczenie farmakologiczne – leki przeciwzapalne, leki przeciwbólowe, leki zmniejszające napięcie mięśni, leki psychotropowe
Leczenie stomatologiczne: Zachowawcze- zmiana kształtu i wielkości zębów może przywrócić właściwy zgryz,
Protetyczne – w przypadku braków zębowych wykonanie mostów lub protez,

Lekarz może zalecić szyny okluzyjne – plastikowe nakładki nazębne lub podjęzykowe na noc lub/i na dzień, które pozwolą na odpowiednie ułożenie szczęk wobec siebie uniemożliwiając zaciskania zębów i napinania mięśni żwaczowych.

Ortodontyczne- w przypadku wad zgryzu

Zabiegi chirurgiczne – tylko w przypadku długo nie poddających się leczeniu bólów i daleko posuniętych zmian anatomicznych w stawach.

Mówienie, gryzienie, ziewanie, śpiewanie zawsze łączy się z pracą Twoich stawów skroniowo-żuchwowych. Jeżeli podczas tych czynności odczuwasz dyskomfort zgłoś się do swojego lekarza stomatologa. Szybkie rozpoznanie i leczenie pozwoli Ci na odzyskaniu radości w wykonywaniu tych tak ważnych w życiu czynności.

Więcej informacji dotyczących zagadnienia Możecie Państwo zasięgnąć bezpośrednio w naszym gabinecie lub telefonicznie.

Lek. stom. Renata Kaczorowska

Wybielanie zębów

Wybielanie zębów, jako dział stomatologii, znane jest od końca XIX wieku. Obecnie dysponujemy szeroką wiedzą opartą na wielu eksperymentach i badaniach. Pochodzi ona głównie z U.S.A., z kraju, z którego większość metod wybielania bierze swój rodowód. Około 92% stomatologów amerykańskich w swojej codziennej praktyce stosuje wybielanie zębów. Stwierdzono, że najbezpieczniejszą i dająca najlepsze efekty jest metoda wybielania nakładkowego.

Najwięcej przypadków wybielania zębów to przypadki tak zwanych przebarwień fizjologicznych. Tkanka zęba jest w pewnym stopniu przepuszczalna dla płynów. Barwniki zawarte w żywności łączą się z substancjami organicznymi zęba. Przykładem barwników jest beta-karoten, występujący w marchwi, lipoken w pomidorach, flawonol i kwercetyna w herbacie. Zmiana koloru zębów występuje często jako następstwo chorób wieku dziecięcego przebytych w trakcie kształtowania się zębów. Najczęściej wybiela się przebarwienia pochodzenia endodontycznego pojedynczych zębów, przebarwienia w przebiegu fluorozy i przebarwienia tetracyklinowe i naturalną barwę zębów nie satysfakcjonującą pacjenta.

Metody wybielania.
Wybielanie wewnętrzne, dotyczy zębów uprzednio leczonych endodontycznie, w czasie którego materiał wybielający wkłada się do komory zęba w gabinecie na czas wizyty, lub na kilka dni.
Wybielanie zewnętrzne, w którym wybielacz nakłada się na powierzchnie korony zęba. Metodę tą można stosować w gabinecie lub w domu w formie nocnego wybielania nakładkowego.

Materiały stosowane do wybielania
Stosuje się preparaty na bazie:

nadtlenku wodoru, o wysokim stężeniu 35% w gabinecie wewnętrznie lub zewnętrznie
nadtlenku karbamidu w stężeniu 10%, 15% w przypadku nocnego wybielania nakładkowego, oraz 35% w ramach wybielania zewnętrznego w gabinecie.
Wybielające pasty do zębów są skuteczne w usuwaniu osadów, lecz nie zmieniają odcienia koloru zębów, nie są aktywnymi wybielaczami, lecz mogą podtrzymywać efekt wybielania.

Na czym polega proces wybielania?
Substancje barwnikowe (chromofory) posiadają w swej budowie chemicznej nienasycone wiązania podwójne. W związku z utlenianiem chromoforów dochodzi do zmian wiązań nienasyconych w nasycone. Dzięki temu stają się jaśniejsze lub bezbarwne. Aktywnym związkiem powodującym utlenianie jest nadtlenek wodoru, który występuje w preparatach w formie wolnej lub w kompleksach    z innymi związkami.

Jaka jest różnica pomiędzy ogólnie dostępnymi w sprzedaży produktami do wybielania zębów, a tymi które oferują stomatolodzy?
Przed rozpoczęciem zabiegu wybielania pacjent powinien zostać dokładnie zbadany celem postawienia diagnozy wyjaśniającej przyczynę i stopień przebarwień. Dlatego tylko lekarz stomatolog jest osobą kompetentną, aby wybrać odpowiednią metodę wybielania bądź też z powodu przeciwwskazań zaniechać wybielania. Produkty do wybielania dostępne w sklepach kosmetycznych lub oferowane przez firmy wysyłkowe zawierają standardowe nakładki na zęby, które nie mogą być dobrze dopasowane do każdego rodzaju uzębienia. To oznacza, że istnieje realne ryzyko nierównomiernego efektu wybielania, podrażnienia dziąseł lub połknięcia dużych ilści żelu wybielającego. Niekontrolowane przez lekarza wybielanie może doprowadzić do uszkodzeń tkanek zęba zwłaszcza gdy nie było one poprzedzone dokładną sanacją jamy ustnej lub trwa zbyt długo.

Wskazania do wybielania
Ogólnie rzecz biorąc, wybielanie zewnętrzne jest możliwe w każdym przypadku, gdy mamy do czynienia ze zdrowym uzębieniem, niezależnie od liczby istniejących wypełnień. Wypełnienia, które początkowo oceniono na zbyt jasne lub zbyt ciemne można wymienić po zakończeniu wybielania, gdyż wypełnienia nie ulegają wybieleniu.

Czy istnieją przeciwwskazania do wybielania zębów?
Wybielanie nie jest wskazane u kobiet ciężarnych i karmiących. Poza tym zabieg przeciwwskazany jest u pacjentów uczulonych na jakikolwiek składnik preparatu do wybielania np. nadtlenek wodoru. Nałogowi palacze nie mogą palić papierosów w czasie wybielania zębów. Wybielanie nie jest wskazane w przypadkach dużego uszkodzenia szkliwa.

Czy wybielanie jest wskazane w przypadkach odsłonięcia szyjek zębowych?
A*»el wybielający nie może bezpośrednio kontaktować się z obszarami odsłoniętych szyjek zębowych, ponieważ będzie wywoływał zjawisko „wciągania” wody z kanalików zębinowych co powoduje odczucia bólowe.

Jak długo trwa zabieg wybielania?
W większości przypadków pierwsze efekty widać już w ciągu dwóch dni. Stosując 10% nadtlenek karbamidu oczekiwany rezultat osiąga się po upływie 2-3 tygodni. Gdy wybierzemy stężenie 15% na efekt trzeba czekać 10-14 dni. Efektywność wybielania zależy przede wszystkim od rodzaju przebarwień oraz budowy tkanek zęba.

Jak trwały jest efekt wybielania?
Rezultat pozostaje widoczny przez okres 2 do kilku lat. Zależy to      w dużej mierze od ilości i rodzaju stosowanych przez pacjentów używek (tytoń), napojów (kawa, herbata) oraz pokarmów.

Dlaczego po wybielaniu pojawiają się często objawy nadwrażliwości?
Objawy nadwrażliwości po wybielaniu są związane ze zjawiskiem dehydratacji. A*»ele wybielające zawierają glicerol, który pochłania pewna ilść wody znajdującej się w tkankach. Dolegliwości bólowe mogą zostać zniesione, bądź złagodzone przez zastosowanie związków fluoru. Całkowite ponowne uwodnienie tkanki zęba osiągają po upływie 2 tygodni od zakończenia wybielania.

Jak można zapobiec lub znieść objawy nadwrażliwości?
Nadwrażliwość wywołana dehydratacją zębiny często towarzyszy wybielaniu zębów. Polecamy następujące rozwiązania:

stosowanie płukanek fluorowych zaleconych przez lekarza stomatologa po każdym użyciu nakładki z żelem wybielającym.
stosowanie żeli fluorkowych napełniając nimi nakładkę i nosząc na zębach przez około 10 min dziennie
Jeśli dolegliwości bólowe są bardzo duże należy przerwać wybielanie na jeden dzień lub można skrócić czas noszenia nakładki do np.       2 godz. dziennie.

Czy wybielanie wpływa na stan szkliwa?
Opublikowano na ten temat wiele wyników badań. Nowoczesne metody wybielania nie powodują uszkodzenia tkanek zęba. Jest to faktem, zarówno w przypadku szkliwa, jak i zębiny – zębów martwych i żywych. Współczesne wybielanie nie sprawia, że zęby stają się bardziej podatne na próchnicę, ani bardziej kruche.

Leczenie kanałowe zębów

Obecnie wiele zębów „skazanych” na usunięcie da się wyleczyć.

Jest to możliwe dzięki wąskiej dziedzinie stomatologii zwanej endodoncją. Leczenie endodontyczne to nic innego jak leczenie kanałowe. Leczenie to w dużym uproszczeniu i nie zagłębiając się w szczegóły polega na usunięciu zainfekowanej lub martwej miazgi z komory i z systemu kanałowego korzeni zębów, mechanicznym i chemicznym opracowaniu tego systemu, a następnie szczelnym wypełnieniu materiałami specjalnie do tego celu stworzonymi.

Kluczem do sukcesu leczenia kanałowego jest mechaniczne i chemiczne oczyszczenie i poszerzenie kanałów korzeniowych na całej ich długości.
Jest to możliwe dzięki specjalnie do tego celu stworzonym i ciągle udoskonalanym narzędziom kanałowym.

Mechaniczne opracowanie systemu kanałów korzeniowych jest wspomagane obfitym płukaniem takimi środkami chemicznymi jak: podchloryn sodu, kwas cytrynowy i alkohol izopropylowy. Środki te mają za zadanie zdezynfekować i pomóc oczyścić cały system kanałowy.

Jak wspomniałem bardzo ważne jest, aby system kanałów był opracowany na całej jego długości. Dzięki urządzeniu zwanemu endometrem możemy zmierzyć długość kanału korzeniowego z dużą dokładnością. Jest tu wykorzystywane zjawisko różnej przewodności prądu elektrycznego przez tkanki zębowe i znajdujące się poza zębem. Dzięki endometrowi można przeprowadzić prawidłowe leczenie kanałowe u kobiet w ciąży, co z uwagi na szkodliwość promieni rentgenowskich musiało być odkładane do czasu rozwiązania. Liczne badania udowodniły, że powszechnie stosowana metoda pomiaru długości kanału korzeniowego oparta tylko na zdjęciu rentgenowskim jest bardzo często zawodna.

W leczeniu endodontycznym nieocenionym jest również mikroskop zabiegowy. Dzięki temu urządzeniu możemy zlokalizować liczne ujścia kanałowe, które bez niego są niewidoczne, a następnie dokładnie opracować cały system kanałowy. Stosując mikroskop możemy wręcz zajrzeć do wnętrza kanału i pod kontrolą wzroku przeprowadzić prawidłowe leczenie.

Po opracowaniu systemu kanałowego, oczyszczeniu a następnie jego osuszeniu przystępujemy do wypełniania kanału. Materiałem stosowanym do wypełniania kanałów jest materiał zwany gutaperką. Wprowadza się go do kanału z niewielką ilością pasty uszczelniającej na poprzednio określoną głębokość, a następnie upycha się go po wcześniejszym podgrzaniu i uplastycznieniu, tak by materiał wypełnił szczelnie opracowany kanał nie pozostawiając pęcherzyków powietrza.

Dopiero teraz możemy przystąpić do odbudowy korony zęba materiałami wypełnieniowymi lub bardzo często koroną protetyczną. Tak przeleczony ząb ma szansę służyć jeszcze przez wiele, wiele lat. Leczenie endodontyczne jest pracochłonne i czasochłonne. Wymaga specjalistycznego, drogiego oprzyrządowania oraz wiedzy i umiejętności. I dlatego też nie jest tanie.

Czasem zdarza się, że zęby wcześniej leczone kanałowo wymagają powtórnego leczenia. Objawem wskazującym na taką konieczność może być ból a czasem widać to tylko na zdjęciu rentgenowskim w postaci ciemnej „plamy” w okolicy wierzchołka korzenia.

„Plama” ta to nic innego, jak zanik kości na skutek nieprawidłowego leczenia kanałowego.
Po powtórnym opracowaniu i dokładnym wypełnieniu systemu korzeniowego zęba kość odbudowuje się i zmiany wokół wierzchołka korzenia cofają się.

Alternatywą dla leczenia endodontycznego jest usunięcie chorego zęba. Bardzo często jest to poważny dylemat dla pacjenta: czy usunąć ząb i mieć szybko i tanio (lub bezpłatnie) „problem z głowy”, czy też „skazywać się” na dość kosztowne leczenie i ratować ząb. Ostateczną decyzję oczywiście podejmuje pacjent, tym nie mniej ekstrakcja zęba najczęściej nie rozwiązuje problemu.

Prawdziwe problemy pojawiają się po usunięciu zęba.
Brak zębowy należy uzupełnić protetycznie – mostem lub chirurgiczno-protetycznie – implantem. I tu dopiero mówimy o dużych kosztach. (zobacz film „możliwości protezowania braku)
Zaniechanie tego może doprowadzić do „wysuwania” się zębów przeciwstawnych, przesuwanie i obracanie się zębów sąsiadujących i zaniku kości, co w konsekwencji może doprowadzić do utraty kolejnych zębów.
Nieuzupełnione braki zębowe mogą być także przyczyną zmian w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego i upośledzenia żucia.

W świetle kosztów i grożących powikłań po pochopnie podjętej decyzji o usunięciu zęba możliwość ratowania chorego zęba jaką nam daje nowoczesna endodoncja jest wielkim postępem dzisiejszej stomatologii.

Implanty

Utrata uzębienia, częściowa bądź całkowita, bez względu na jej przyczynę, związana jest przede wszystkim z nieodwracalnymi  zaburzeniami w układzie żucia, prowadzącymi do pogorszenia jakości życia, ale także, co nie jest bez znaczenia, z obniżeniem samooceny, spowodowanym utratą dotychczasowego wyglądu.
Istnieje wiele metod umożliwiających uzupełnienie brakujących zębów, jednak spośród nich najbardziej korzystną zarówno ze względów zdrowotnych jak i efektu końcowego wydaje się być implantacja.

Co to jest implant?

Implant jest śróbą wykonaną z tytanu – metalu całkowicie obojętnego dla organizmu ludzkiego, pełniącym role korzenia zęba. W tkance kostnej ulega ścisłemu połączeniu z nią, stanowiąc wspornik dla zamocowania korony lub mostu protetycznego.

Na czym polega zabieg implantacji?

Wstępnym, niezbędnym etapem implantacji jest prawidłowo przeprowadzony wywiad oraz badanie przedmiotowe, które umożliwiają opracowanie indywidualnego planu leczenia, uwzględniającego ewentualne , poprzedzające zabieg przygotowanie pacjenta ( sanacja jamy ustnej, leczenie ubytków, zalecenia higieniczne, odbudowa kości).
Z uwagi na fakt zaniku kości w przypadku braku korzenia zęba często utracona kość musi być uzupełniona aby osadzony w niej implant sprostał siłą żucia. Może zaistnieć konieczność zabiegu augmentacji wyrostka zębodołowego i/lub podniesienia dna zatoki szczękowej.

Kluczowym elementem powodzenia leczenia implanto-protetycznego jest wcześniejsze właściwe zaplanowanie. W tym celu wykorzystuje się zdjęcia pantomograficzne i często badanie tomografii komputerowej (CT). Na tej podstawie tworzy się cyfrowy, trójwymiarowy model kości i wirtualnie dobiera się rodzaj implantów wszczepiając je na monitorze komputera.
Tak zaplanowany i przewidywalny przebieg zabiegu zapewnia powodzenie.

Pełne leczenie implantologiczne trwa kilka miesięcy i jest dwuetapowe. W pierwszym etapie tytanowa śruba zostaje wszczepiona w kość i pokryta dziąsłem. Po kilku miesiącach, w których dochodzi do osteointegracji ( zrośnięcia kości z implantem) wierzch implantu jest odsłaniany i zostaje na nim umocowana ostateczna odbudowa ( korona lub most protetyczny). Warto wspomnieć, że pacjent na czas implantacji zostaje zaopatrzony w koronę tymczasową, którą w końcowym etapie zastępuje się docelową pracą protetyczną.

Wskazania do leczenia implantologicznego:

  • brak pojedynczego lub kilku zębów
  • całkowite lub cześciowe bezzębie
  • braki międzyzębowe w uzębieniu o różnej rozpiętości zarówno w szczęce jak i żuchwie (implanty będą miały tu zastosowanie w celu zwiększenia liczby filarów pod przyszły most protetyczny, bądź pojedyncze korony protetyczne),
  • brak zawiązków, lub zawiązka zębów stałych,
  • brak tolerancji protez konwencjonalnych.

Jakie są korzyści leczenia implantologicznego?
W przypadku braku pojedynczego zęba rehabilitacja protetyczna z wykorzystaniem implantu nie wymaga ingerencji w pozostałe uzębienie, co w przypadku klasycznego postepowania protetycznego polega na oszlifowaniu sąsiednich zębów, tak aby mogły one stanowić filary mostu. Mimo iz implantacja jest chirurgiczną metodą leczenia to uraz z nią związany jest o wiele mniejszy niż szlifowanie zębów pod korony protetyczne. Implantacja ma szczególnie istotne znaczenie dla pacjentów z częściowym bądź całkowitym bezzębiem. W tym przypadku istnieje możliwość ustabilizowania protezy, bądź uniknięcia protezy ruchomej poprzez zastosowanie mostu stałego zamocowanego na implantach. Dodatkowa korzyść wynikająca z takiego postępowania to wyeliminowanie zaników kostnych Fizjologicznie tkanki kostne wokół korzenia zęba są utrzymane przez naturalny proces regeneracyjny. W miejscu utraty zęba zachodzą procesy zanikowe-atrofia, które zmieniają kształt  szczeki i żuchwy. Zmiana kształtu szczęki i żuchwy powoduje konieczność okresowej korekcji protezy konwencjonalnej, tak aby mogła ona dopasować się do kształtu wyrostka zębodołowego. Zanik kości powoduje również przedwczesny starczy wygląd twarzy. Implant  wszczepiony w miejscu utraconego zęba stymuluje rozwój i wzrost kości oraz zapobiega utracie  struktury wyrostka zębodołowego. Trwała integracja implantu z kością umożliwia przenoszenie nacisku podczas jedzenia  na kości szczęki i żuchwy, podobnie jak ma to miejsce przy naturalnych zębach. Eliminuje to wszelkie problemy z jedzeniem twardych pokarmów oraz ewentualne dolegliwości bólowe dziąseł. Pacjent unika także podrażnień czy stanów zapalnych dziąseł częstych przy stosowaniu protez ruchomych. Łatwiejsza jest  higiena jamy ustnej, gdyż implanty nie wymagają stosowania specjalnej pielęgnacji koniecznej przy protezach czy mostach konwencjonalnych, a jedynie szczotkowania i nitkowania tak jak przy zębach naturalnych.

Implantacja jest zatem metodą leczenia, która w sposób trwały, wygodny i korzystny dla pacjenta przywraca estetykę oraz funkcje narządu żucia.